Wiersze dla mamy

Na rysunku mały domek

Na rysunku mały domek w domku dzieci śpią.
A na niebie tuż nad domkiem gwiazdki dwie świecą.
Mama to ta gwiazdka mała, drugą tata jest
Kiedy mama czasem mrugnie, powtarza jej gest.
W zimnym świecie dają sobie ciepło świecąc wraz.
A tym wszystkim obdarują dzieci, czyli nas.

Oczy matki

W zielonych oczach matki świeci wiosenna łąka.
Słońce na drzewach śpiewa i budzi kwiaty w pąkach.
W błękitnych oczach matki pogodne niebo fruwa.
Kiedy zasypiasz – matka jak gwiazda nad snem czuwa.
W niebieskich oczach matki szepcze kwitnący strumień.
Tak opowiadać bajki to tylko mama umie.
A w czarnych oczach matki noc od samego świtu
okrywa cię skrzydłami ze srebra i błękitu.

Czarodziej

Mam laskę czarodziejską
usiądź, mamo, na tapczanie
i nic nie mów, patrz i czekaj,
a zobaczysz, co się stanie
Stuknę laską, powiem szeptem,
niech się stanie czar dla mamy.
Już z podłogi rosną, rosną
Kolorowe tulipany.
Stuknę laską, powiem szeptem,
Niech się stanie czar dla mamy.
Już z podłogi wyskakuje,
Sześć wesołych krasnoludków.

Dla mamy

Gdybym sto piosenek znał,
przyjaciołom bym je dał -
żeby byli uśmiechnięci,
w dni powszednie i przy święcie.
Gdybym tysiąc kwiatów miał,
Wszystkim bym je ludziom dał -
Bo gdy kwitnie cała ziemia,
Milkną troski i zmartwienia.
Ale serce jedno mam.
Komuż serce moje dam ?
Dam je Tobie, mamo miła,
Bo w nim radość, miłość, siła.

Życzenia dla mamy

O, najdroższa moja mamo.
Jakie złożyć Ci życzenia ?
Niech zawsze szczęście samo
Życie Twoje opromienia.
Niech nigdy nie zasmuci
Żadna troska Twego czoła.
W gronie dzieci jak najdłużej
Żyj szczęśliwa i wesoła.

Laurka

Wymaluję na laurce
Czerwone serduszko,
Ptaka, co ma złote pióra
I kwiaty w dzbanuszku.
Żyj, mamusiu moja miła,
Sto lat albo dłużej!
Bądź szczęśliwa i wesoła,
Zdrowie niech Ci służy!

Dla mamy

Ze wszystkich kwiatów świata
Chciałbym zerwać ... słońce.
I dać je potem Tobie,
Złociste i gorące.
Słoneczko jest daleko,
Ale się nie martw, mamo,
Narysowałem drugie.
Teraz Cię wycałuję, jak mogę najgoręcej,
Bo tak Cię kocham, mamo.
Że już nie można więcej.

Gdybym mógł mamo

Gdybym mógł, mamo,
To bym pamiętał,
Żeby Ci przynieść
W dniu Twego Święta
Kawałek łąki
Pachnącej majem,
Z piosnką skowronka
I z krzykiem czajek,
Tęczą wiosenną
Po pierwszej burzy,
Kukułkę, która
Pomyślność wróży,
Latający dywan
I kaczkę, która znosi
szczerozłote jajka.
Żebyś żyła beztrosko
- wesoła, szczęśliwa.
Lecz takie dziwy
to tylko w bajkach.